środa, 9 września 2009

Ślubne własne


Takż sobie pyknęliśmy po sesji pro. Bo bardzo chcialam miec nasze ślubne własne w komórce:-)

4 komentarze:

Grzegorzowa pisze...

Gdzie mieliście sesję, krajobraz wokół Was bardzo oryginalny....
Przyzwyczailas się już , że zona ) i inne nazwisko :)

Agnieszka pisze...

Przyzwyczaiłam się i już nawet raz użyłam nowego nazwiska :) Faaaaajne jest bycie żoną :) Kawę czuję co rano przed otwarciem oczu - i w ogóle jest super.
A sesja była w Bukownie w miejscu gdzie kiedyś (chyba jeszcze przed wojną) była piaskownia. Prawie jak na plaży tylko zbiornik wodny ma jakieś 10 m2 :)

Grzegorzowa pisze...

bardzo fajne jest to zdjęcie...sesja, juz nie tylko komórką, na pewno wyszla swietnie...ale jak to u zakochanych :)

Agnieszka pisze...

oby oby wyszło ok :) bo nasz fotograf to powinien dostać podwyżke za pracę w trudnych warunkach (znaczy z nami :P)

Prześlij komentarz