piątek, 6 listopada 2009

Starość nie radość


Dyńka nam się trochę pomarszczyła ze starości. Trzeba było ją jeszcze uwiecznić bo jutro musimy ją wykwaterować - zaczyna wydawać dziwne zapachy.

2 komentarze:

Grzegorzowa pisze...

chyba dziwnie wyglada czlowiek smiejacy sie do monitora :)
(właśnie to robię) Super dynia :)

Agnieszka pisze...

człowiek śmiejący się do monitora to u mnie w domu normalność :) A dynia fajna ale śmierdząca hehe

Prześlij komentarz